Odwiedziny Przyszedł do mnie, gdy byłam sama. Samotna w każdym tego słowa znaczeniu. Jego ogromne oczy spoglądały we mnie z tak niewyobrażalnym uczuciem, że od razu byłam jego. Wąskie acz kształtne usta uśmiechały się w ten specyficzny, łobuzerski sposób, po czym ucałowały me czoło. - Nie bój się, ja cię chronię całą mą mocą anielską i całą mocą diabelską. - Powiedział, a głos jego był dla mnie niczym najcudowniejsza muzyka jakiej żaden wirtuoz stworzyć nie jest w sta
Aniol zwiastowal Anioł śmierci zwiastował dziewczynie,Ona po niejednym była już piwie.W dłoni nóż naostrzony do mięsa,A życie jej wielka nędza.O śmierci pragnęła, życiem karana,Choć tak na prawdę życie kochała.Więc gdy Anioł powiedział: Pójdź ze mną, ma miła!Ona odmówiła. "Nie zabije się, bowiem dusza i tak będzie żyła"To mówiąc nóż odłożyła.
fraszka o przyjazni Przyjaciółmi jest się na wiekinie poróżnią ich inne człekimimo kłótni ich uczucie wciąż trwanajgorsze momenty przetrzyma jeśli jednak jeden opuści drugiego-- nie ma co płakać po nieistniejącym przyjacieluczy przyjaciół masz tak wielu?zastanów się mądry człowiekui czy opuszczając jednego godny jesteś drugiego
haze - Katija! Patrz, mgła!- Kilka dzieci bawiących się na skraju lasu ubranych w białe togi z przerażeniem podążyły wzrokiem za palcem małego blondyna. Wskazywał on mgłę rozpościerającą się nad niewielką polaną kilka metrów dalej. Najstarsza z nich, prawie już dorosła panienka przestała grać na harfie i powoli wstała z dużego kamienia. Mgła z wolna zbliżała się w ich kierunku. Mała blondyneczka pociągnęła swoją opiekunkę za koniec sukienki.- Katija... co, co robimy? Czy to